Liturgia Słowa

13.07.2017

Obóz powołaniowy

         W dniach od 8 do 12 lipca w WSD odbył się obóz powołaniowy o charakterze modlitewno - rekreacyjnym dla młodzieży męskiej pod hasłem: „Chodźcie,
a zobaczycie” ( J 1, 38-39). Księża przełożeni oraz klerycy zorganizowali czas, który miał doprowadzić kilkudziesięciu chłopców w różnym wieku do przeżycia kilku dni wakacji w Seminarium Duchownym oraz poza nim. W grupie uczestników był także student Politechniki Wrocławskiej.


         W programie obozu były modlitwy, rekreacja na boisku piłkarskim oraz hali sportowej, całodniowy wyjazd w góry do Szklarskiej Poręby, spotkania w grupach, szkoła liturgii, szkoła modlitwy, nauka śpiewu oraz nabożeństwa wieczorne. Te ostatnie miały każdego dnia różną formę: uwielbieniową, maryjną, uznania Jezusa Chrystusa za Pana i Zbawiciela oraz odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych.


         Młodzież brała aktywny udział w każdym punkcie dnia. Ich zaangażowanie we wszystko co im oferowaliśmy było widoczne i budujące. W grupach dzielili się ciekawymi spotrzeżeniami z ich życia oraz trudnościami, które nie pozwalają im całkowicie trwać przy Jezusie Chrystusie.


         W Seminarium pojawiło się w sumie 33 chłopców. Każdy z nich przyjechał z parafii diecezji legnickiej. Niektórzy byli w seminarium kolejny raz, inni zaś pierwszy. Dla wszystkich był to czas niezapomniany, o czym sami mówili w swoich świadectwach.


K.D.


     Na takim obozie jestem drugi raz. Czas spędzony w seminarium na rekolekcjach to bardzo dobrze spędzone pięć dni. Adoracja Najświętszego Sakramentu podczas wieczornych nabożeństw to moment, który najbardziej zapadnie mi w pamięć. Bo wtedy jestem tylko ja i Pan. Mogłem wtedy się modlić, ale też siedzieć w milczeniu
i czekać na Jego łaski, bo Bóg najlepiej wie czego nam potrzeba. Myślę, że przyjadę jeszcze do was.


Adam, klasa 1. technikum

        


     Na obozie letnim jestem pierwszy raz, natomiast w seminarium po raz drugi. Najbardziej podczas obozu podobały mi się Adoracje Najświętszego Sakramentu. Cieszę się z tego, że mogłem powierzyć się Bogu. W tym czasie, zupełnie zapominałem o rodzinie, a miałem w głowie jedej wyraz: Jezus. On mnie pochłonął.

- Mówiłeś dziś świadectwo przed kolegami w kaplicy.  Czy w związku z tym miałeś stres?

Nie, nie miałem. Nie boję się występować przed ludźmi. Poza tym uczęszczam na kółko aktorskie.

- Czy planujesz odwiedzić jeszcze seminarium?

- Oczywiście, ponieważ tu jest okazja do poznawania Pana Boga, a Boga nie da się poznać od razu. To się dokonuje przez całe życie.


 Marceli, 3. klasa gimnazjum

 

    Na obozie letnim jestem po raz pierwszy, wcześniej byłem na obozie zimowym. Czas spędzony tutaj był bardzo dobry. Eucharystia przeżywana tutaj, zwróciła moją szczególną uwagę, gdyż była dokładniej przygotowana, niż jest to w parafiach. Wszystko było bardzo dobrze przygotowane co sprawiało, że była uroczysta. Możnabyło przemyśleć wiele swoich spraw podczas Mszy Świętej.

- Z tego co można było zaobserwować, to zdaje się, że lubisz grać w piłkę nożną. Co powiesz o rozgrywkach sportowych odbytych na boisku i na hali sportowej?

Uważam, że rekreacja sportowa to czas, żeby się lepiej zapoznać. Nie tylko uczestników obozu, ale także kleryków, którzy też potrafią grać w koszykówkę i piłkę nożną. Każdy grający dbał o zdrową rywalizację, podczas której nie było niepotrzebnych fauli.

- Co myślisz o spotkaniach w grupach?

To jest jak najbardziej potrzebne, ponieważ jest to czas, żeby powiedzieć coś od siebie, co sądzimy.

- A medytacja Słowa Bożego w kaplicy?

To też jest potrzebne. Można wtedy uciec od zgiełku codzienności i w ciszy porozmawiać z Panem Bogiem.

- Jak po tym obozie rozumiesz słowa Pana Jezusa do Apostołów: Chodźcie,
a zobaczycie?

Dla mnie jest to teraz zachęta do tego, aby nie bać się na to, co inni mówią o nas, tylko iść za Bogiem, bo to co może mnie spotkać może być 100 razy lepsze, niż to co teraz mam.


 Kacper, 1. klasa technikum


    Jan Paweł II powiedział, że człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to kim jest oraz czym dzieli się z innymi. Właśnie...Kim jestem…? Co daję…? Co potrafię zostawić, aby pójść na Eucharystię i głosić Słowo Boże? Podczas nabożeństwa uwielbieniowego mówiłem, że Jezus Chrystus jest moim Królem
i Zbawicielem. Czy będę umiał oddać wszystko, jak śpiewamy w pieśn – Wszystko Tobie oddać pragnę? Wszystko...oprócz komputera, telefonu, imprezy, rundy w CS...A co daję? Co ja mogę dać? Za parę godzin wyjadę z „domu ziarna” i co dalej? Wrócę do rzeczywistości i wszystko zniknie?...Mam nadzieję, że z Bogą pomocą nie! Zostało postawione nam pytanie: Gdzie mieszkam? Jaki mam adres? Mój adres to stoję za Jezusem Chrystusem. Ten czas w seminarium dodał mi po raz kolejny otuchy do walki. Idę i chcę zobaczyć! To moja odpowiedź na słowa „Chodźcie a zobaczycie”!


Oskar, 2. klasa liceum

Galeria

Kontakt

Wyższe Seminarium Duchowne
Diecezji Legnickiej


ul. Jana Pawla II nr 1

59-220 LEGNICA


tel.  (0-76) 724 - 41 - 25
fax: (0-76) 724 - 41 - 26
 


e-mail:

wsdlegnickie@gmail.com

 

 

 

konto:PKO S.A. O/Legnica
Nr 25124014731111000025217742

 

 

 

 

 


 Skrzynka intencji